Równowaga energetyczna

Dłużnik energetyczny w ezoteryce

Dłużnik energetyczny - wróżka Ksymena



Gdy dbasz o równowagę energetyczną, gdy bierzesz tyle, ile dajesz z siebie, Twoje życie jest udane i spełnione. Co jednak gdy zaniedbujesz wymianę energetyczną, gdy oczekujesz więcej, niż dajesz z siebie? I nie jest ważne dlaczego tak postępujesz i nawet to, że w Twojej ocenie nie możesz inaczej. Stajesz się wtedy dłużnikiem energetycznym i trudno Ci polepszyć swoje życie. Wszechświat bowiem dąży do wyrównania energii a energia nie może płynąć tylko w jedną stronę. Dłużnik energetyczny to ktoś, kto nie wyrównał energii. To ktoś, kto kiedyś będzie zmuszony oddać coś ze swoich zasobów.


Usługi ezoteryczne

Wróżka lub inny dowolny ezoteryk usługę ezoteryczną mogą wykonać nie dlatego, że urodzili się z „darem” a dlatego, że włożyli wiele wysiłku w doskonalenie swojego warsztatu. Tym wysiłkiem jest nauka, ćwiczenia, kursy, szkolenia, czytanie książek, zakup materiałów do ćwiczeń. Tym wysiłkiem są również zainwestowane w to własne pieniądze. Nie da wstać któregoś z dnia z łóżka i stwierdzić, że będzie się wróżką. W tym najpierw trzeba wyćwiczyć się. Tymczasem niektóre osoby nabyły błędnego przeświadczenia, że usługa ezoteryczna niekoniecznie wymaga zapłaty, że bazuje jedynie na tym mitycznym „darze”. Jest to przekonanie z gruntu błędne i szkodliwe dla nich samych. Łatwo im bowiem stać się dłużnikami energetycznymi.


Oferty „darmowych wróżb”    

Nie ma „darmowych wróżb”. Czymś jednak trzeba zapłacić. Może to być własna prywatność – przy wróżbach publicznych, gdy wróżka udziela bezpłatnej porady, ale ma za to możliwość pokazania własnego warsztatu pracy i własnej reklamy. Czasami niestety jest to nieodcięte połączenie z klientem, gdy wróżka świadomie lub nieświadomie staje się wampirem energetycznym. Czasami również jest to świadome mnożenie sobie dłużników energetycznych. Każdy dłużnik energetyczny bowiem dostarczy takiej wróżce korzyści – pomnoży jej dobrostan.


Wróżki „czujące potrzebę bezinteresownego pomagania”

Tu trzeba zastanowić się co jest nie tak. Czy ktoś spełniony, z udanym życiem prywatnym i zawodowym zostawi je i będzie zajmował się problemami obcych sobie ludźmi a najważniejsze: będzie wyszukiwał ludzi z problemami? To wymaga przecież wiele wysiłku i czasu – i przygotowanie do świadczenia takich usług, i samo ich świadczenie. Czy tu chodzi o niskie poczucie własnej wartości i potrzebę dowartościowania się? O wyrównanie jakichś własnych deficytów? O podświadomą potrzebę oddania jakiegoś długu? Może o świadomą lub nieuświadomioną potrzebę doenergetyzowania się cudzym kosztem? Może o możliwość poczucia się lepszym, mądrzejszym, bardziej oświeconym? Co tu musi wrócić do równowagi u osoby oferującej pracochłonne i związane z wielkim wysiłkiem usługi? Ta osoba spłaca dług czy produkuje sobie dłużników energetycznych? W pierwszym przypadku jej przesłania mogą być skażone brakiem obiektywizmu, w drugim są wręcz dla odbiorcy szkodliwe.


Te wróżki zapomniały o bhp swojej pracy?

Jedną z zasad przecież jest: Nie współczuję, bo Klient z reguły nie oczekuje mojego współczucia a rady. Nie współodczuwam, żeby nie doenergetyzowywać sytuacji Klienta. Lekceważenie wymiany energetycznej tym przecież jest. Nie można zabierać komuś możliwości rewanżu dla własnego dobrego samopoczucia psychicznego. Swojej wartości należy szukać w możliwości ustawienia relacji z Klientem na zasadach partnerskich.


Wypalenie

Może być i tak, że taka wróżka w pewnym momencie poczuje się wypalona, zauważy, że jej życie to pustynia i stwierdzi na przykład, że „tarot zniszczył jej życie”. Tymczasem to nie tarot, to zlekceważenie zasady wymiany energetycznej.


Jak Wszechświat wyrównuje energię?

Wydatkowana energia kiedyś wróci do tego, kto ją od siebie wypuścił. Niekoniecznie w takiej samej formie, ale w podobnym zakresie. Wróżka, która wykonała usługę a nie otrzymała umówionej zapłaty, dostanie ją. Na przykład znajdzie na ulicy 200zł. Jej dłużnik energetyczny wcześniej – i nawet w innej części świata – straci na przykład jakieś swoje pieniądze, ewentualnie cokolwiek innego. Równowaga energetyczna zadzieje się i tak.


Kiedy korzystanie z bezpłatnych ofert jest bezpieczne?

Gdy jest to jasne, przejrzyste a przede wszystkim uczciwe. Młoda wróżka chcąca uczyć się i doskonalić swój warsztat jak najbardziej może oferować bezpłatne wróżby i nie ma znaczenia czy prywatne, czy publiczne. Należy tylko podziękować, żeby zamknąć połączenie energetyczne. Jeżeli wróżka oczekuje weryfikacji, to należy jej dać ją po wróżbie. Jak najbardziej bezpieczne są wszelkie publiczne livy z wróżbami. Zapłatą jest własna prywatność proszącego o wróżbę a korzyścią dla wróżki możliwość pokazania się.


Czy Ty jesteś dłużnikiem energetycznym?

Gdy korzystasz z „darmowych” usług ezoterycznych, popatrz na swoje życie. Czy jest udane? Nie mówię tu o jakichś zwykłych codziennych problemach. Ponadto każdy czasami może stracić pracę, zostać porzuconym przez partnera czy zgubić pieniądze. Mowa jest o paśmie niepowodzeń. Czy nie masz czasami przeświadczenia, że los coś Ci bez przerwy zabiera? Że nie możesz czegoś osiągnąć? Zastanów się komu daje. Komu Ty nie zwróciłeś wydatku jego energii w Twoim kierunku? Przecież dłużnik energetyczny staje się „dawcą” dla osoby, z której energii kiedyś skorzystał. Teraz właśnie następuje zaniechane wcześniej zrównoważenie energii.


To wydarzyło się naprawdę

To chyba najbardziej jaskrawa historia z mojego doświadczenia. Otóż kiedyś zwróciła się do mnie Klientka w ciężkiej sytuacji życiowej. Miała maleńkie dziecko, toksycznego partnera i była bez pracy. Poprosiła o wróżbę jak poprawić swoją sytuację. Przysłała mi potwierdzenie zapłaty. Na nim widniało saldo jej konta po tej transakcji. Po zapłacie za wróżbę zostało jej kilka złotych. Udzieliłam wróżby i zmotywowałam do działania. Pamiętam, że we wróżbie było wskazanie, żeby moja Klientka poszukała w swoim otoczeniu kobiety, która może jej pomóc. Taką kobietą okazała się opiekunka społeczna, która mojej Klientce pomogła znaleźć pracę i nowe mieszkanie. Zobaczcie jak ta młoda dziewczyna doskonale zainwestowała swoje ostatnie w tamtym momencie pieniądze – pomimo ciężkiej sytuacji osobistej zapłaciła za usługę na swoją rzecz a Wszechświat jej to wynagrodził.


Dłużnik energetyczny będzie zmuszony spłacić swój dług!

Bądźcie rozważni, gdy coś jest „za darmo”. Czasami bowiem może być tylko bez zapłaty pieniędzmi i to tylko w tym momencie. Czymś jednak trzeba będzie kiedyś zapłacić, żeby wyrównać energię. Najkorzystniej chyba jednak płacić pieniędzmi i płacić od razu.


_______
Artykuł jest moim autorskim tekstem chronionym prawami autorskimi. Chcesz nim z kimś podzielić się? Nie kopiuj! Udostępnij link do artykułu. Kopiowanie treści bez podania ich autora jest kradzieżą. Szanuj moją pracę i wiedzę, którą oferuję tu zupełnie za darmo.
dziękuję
Ksymena



Wymiana energetyczna

Równowaga energetyczna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *