Porozmawiajmy o karmieWróżenie - poradyWróżenie z kart

Pytania o śmierć, o liczbę dzieci, liczbę małżonków


Na zadane mi pytania o śmierć nie odpowiadam nigdy. Czasami gdy w kartach pokaże się taka informacja oględnie mówię: proszę uważać na siebie lub kogoś innego wskazanego przez karty.


Na pytania o liczbę dzieci lub partnerów odpowiadam, gdy już naprawdę muszę – a muszę, gdy otrzymuję je w smsie. Nie mam możliwości zniechęcić Klienta do zadania takiego pytania, nie mam możliwości wytłumaczyć, że to pytanie z pewnego punktu widzenia jest bez sensu.


O liczbę dzieci pytają kobiety w różnym wieku. Pytają mężatki, ale i młode dziewczyny, które nawet nie mają partnera – nie znają ojca swoich przyszłych potencjalnych dzieci. Mężczyźni raczej o to nie pytają.


pytania o śmierć - wróżka Ksymena
Obraz Engel62 z Pixabay



Mamy Plan życia na to wcielenie


Umówiliśmy się z jakimiś Duszami, że jedna z nich będzie naszym partnerem a inne dziećmi. Jest więc to zaplanowane. Potencjalnie możemy więc w kartach sprawdzić  ile będziemy mieć dzieci. Jednak często zapominamy o własnej wolnej woli. To my sami mamy wpływ na naszą dzietność! My sami zdecydujemy czy weźmiemy z kimś ślub. Plan Duszy – Planem Duszy, ale ostatecznie decydujemy o tym sami.


Bardzo łatwo przychodzi nam akceptowanie konieczności zmierzenia się z karmą, odrabiania karmy wobec innych ludzi. Akceptujemy istnienie spotkań karmicznych i związków karmicznych. Jednak bardzo często nie odpracowujemy sobie wzajemnie karmy pomimo, że umówiliśmy się na to. Ba, tworzymy nową, chociaż zaplanowane było, że wyjdziemy z tego wcielenia bez karmy wobec tego konkretnego człowieka. Dlaczegóż więc Plan Duszy odnośnie dzietności miałby być spełniony w całości? Dlaczego mielibyśmy zawierać małżeństwo z jakimś człowiekiem, skoro możemy zdecydować, że pozostaniemy w wolnym związku?



Co zobaczymy w kartach?


Zobaczymy, że jakaś Dusza czeka na wcielenie, aby być naszym dzieckiem, ale my mamy przecież antykoncepcję!


Że zwiążemy się z jakimś człowiekiem, ale niekoniecznie ostatecznie musimy zdecydować się na ślub!


Możemy zobaczyć, że Dusza jest na drodze śmierci i że prawdopodobnie człowiek odejdzie. Jednak zdarza się, że Dusza zawraca z tej drogi, bo chce czegoś jeszcze doświadczyć, coś zakończyć w tym życiu.


Na takie pytania nie ma wiarygodnego wyniku. De facto pytasz o to jaką podejmiesz decyzję – a to nie jest pytanie do kart, tylko do Ciebie. W kartach zobaczymy tylko konsekwencje Twoich decyzji a te musisz podjąć sam. Zobaczymy prognozę przyszłości w oparciu o Twoje obecne nastawienia, zamiary i właśnie decyzje.



Opowiadałam tę historię już kilkukrotnie na sesjach:


Moja znajoma wróżka stawiała dziewczynie karty. Kwerentka zamierzała wyjść za mąż i pytała o prognozę na przyszłość. W kartach ta przyszłość pokazała się pomyślnie – ślub, dzieci, wspólne życie z jej obecnym narzeczonym. I tak prawdopodobnie byłoby, gdyby dziewczyna nie zaszalała na swoim wieczorze panieńskim. Za dużo wypiła i jak to się mówi – „zapomniała się” ze striptizerem. W ten sposób zadecydowała o swoim dalszym życiu. Konsekwencją tego zdarzenia było powstanie nowej linii przyszłości. Dlaczego nie było widać tego w kartach? A jak można było zobaczyć, skoro dziewczyna miała przeświadczenie, że nigdy nie zdradzi narzeczonego a potem męża? Wróżba to było czytanie jej podświadomości – a w momencie czytania kart możliwości zdrady w jej podświadomości nie było.



Ciekawość?


Rozumiem pytania o dziecko, gdy ktoś stara się o nie.

Rozumiem pytania o to czy ktoś spotka kogoś, z kim będzie mógł stworzyć związek.

Jednak pytania o liczbę dzieci lub mężów w sytuacji, gdy ma się wolną wolę i możliwości decydowania o tym – po co? Z ciekawości? A i tak nie dowiecie się niczego do końca wiarygodnego.


>>Czy naprawdę warto zaspokajać swoją ciekawość?<<

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *